Twój agent na wyłączność- część 1

Jaka wyłączność? Mam się zablokować na kilka miesięcy ze sprzedażą? Każdy pośrednik nieruchomości słyszy takie pytanie średnio na co drugim spotkaniu z klientem. Rynek nieruchomości- każdy wie- funkcjonuje dwojako, na umowach otwartych i wyłącznych tzw. luksusowych, ekskluzywnych, kompleksowych. Zwał, jak zwał😊 to nic innego, jak umowa na wyłączność i nie ma sensu ukrywać tej dosadnej nazwy przed klientem. Przemycona wyłączność, to nic innego jak nieświadoma i tym samym nieskuteczna umowa na wyłączność. Z tego artykułu dowiesz się jakie są mity, a z jego kontynuacji w części drugiej jakie są prawdy na temat tych „ekskluzywnych” umów.

Mity są niczym innym jak opowieściami, które wyrażają pewne wierzenia zakorzenione w społeczeństwie. Cechą charakterystyczną mitów jest ich długa żywotność i obecność jakichś bohaterów. W tym przypadku bohaterem jest Twój agent na wyłączność. Jakie pojawiają się historie, jakie krążą plotki, jakie padają zarzuty do tego typu umów?

  1. Blokada- przecież nie mogę sprzedawać przez czas trwania umowy na wyłączność, blokuje sprzedaż na tyle czasu. Czy to na pewno dobre myślenie? Agent przyjmujący ofertę na tego typu umowie bierze na siebie dużą odpowiedzialność. Warto pamiętać, że często to dorobek życia klienta, do którego jest przywiązany sentymentalnie. W przypadku tych umów dobry pośrednik = gwarancja sprzedaży oferty. Przekonanie, niestety, zrodzone poprzez negatywne doświadczenia z agentami, którzy zawodu wykonywać nie powinni. Dlatego ważne żeby świadomie wybrać osobę, której powierzy się majątek niejednokrotnie całego życia. Czy jeśli widzisz profesjonalne podejście do tematu, kogoś kto zna bardzo dobrze branże nieruchomości, to taka umowa staje się blokadą, czy bardziej gwarancją sprzedaży?
  1. Tylko bezpośrednio – kupujący przecież mogą chcieć kupić wyłącznie bezpośrednio od nas, bez udziału pośrednika, bo za co płacić? Pośrednicy otwierają tylko drzwi, pokazują nieruchomość i na tym zwykle ich praca się kończy. Zastanówmy się, czy rzeczywiście tak jest. Odsetek osób upierających się na zakup bezpośredni jest stosunkowo niewielki, klienci coraz częściej decydują się na korzystanie z usług pośredników. Brak znajomości tematu, ograniczony czas, oszustwa na rynku wpływają na to, że ludzie powierzają pracę biurom nieruchomości. Oczywiście zdarzą się tacy, którzy pośrednika omijają zawsze, dla zasady, albo też tacy którzy darmozjadom nie płacą… Zastanów się czy taki kombinator nie będzie też kombinował z Tobą przy transakcji i czy to jest prawdziwy klient.
  1. Nie mogę sam – przez trwanie umowy nie mogę sprzedawać sam, jestem zdany na pośrednika. Jak przyjdzie do mnie ktoś z rodziny i będzie chciał kupić, to nie będę mógł sprzedać. Czyżby? Myślisz, że jeśli będzie zdecydowany klient, który zaproponuje dobrą cenę, to pośrednik nie doprowadzi do sprzedaży? Po pierwsze- takie działanie byłoby nieetyczne, skoro jest zdecydowany klient, to jest sprzedaż. Po drugie- dlaczego nie omówić z pośrednikiem takiej sytuacji przy podpisaniu umowy na wyłączność? Możecie zapisać osobny punkt w umowie, który będzie zabezpieczeniem takiej sytuacji. Jest klient, który wyraża chęć zakupu, ale jeszcze trzeba przeprowadzić transakcję, zabezpieczyć interesy stron, czy tu pośrednik nie będzie miał co robić? 😊 Wystarczy rozważyć wszystkie ewentualności i określić wynagrodzenie dla biura nieruchomości dostosowane do sytuacji.
  1. Dobra dla pośrednika– ta umowa jest dobra dla biura, daje gwarancje zarobku, a mi w zasadzie nic nie daje. Należy pamiętać, że umowy pośrednictwa są umowami skutku. Pośrednik pracuje, a wynagrodzenie otrzymuje po sprzedaży. Tym samym może pracować nawet kilka miesięcy za darmo! W ciągu tego czasu może się wydarzyć wiele sytuacji zupełnie niezależny od stron. Gdzie ta gwarancja zarobku?

Zanim wydasz pochopny osąd, na podstawie mitów krążących wśród ludzi, zbadaj temat dogłębnie. Wyrób sobie swoją, własną opinie na temat umów wyłącznych. Zacznij od spotkania z pośrednikiem, wysłuchania, zadania pytań. Dopiero wówczas możesz być pewny czy to rzeczywiście mity, czy też słuszne stwierdzenia. Pamiętaj, że prawo wzajemność istnieje tutaj też- owszem biuro ma ofertę tylko dla siebie, ale Ty dzięki temu masz swojego agenta na wyłączność. Dowiedz się z drugiej części artykułu co zyskujesz przy umowach na wyłączność, co biuro nieruchomości oferuje w ramach takie obsługi.

 

autor: Agnieszka Urbańska